Jak zwiększyć wynagrodzenie umowne?

To pytanie zdaje sobie  pewnie wielu Wykonawców, szczególnie w czasach szalejącej inflacji. Ale w poniższym poście nie będzie o waloryzacji wynagrodzenia umownego ale o zmianie wynagrodzenia przez sąd. Chodzi o przypadek, gdy Zamawiający odmawia  zwiększenia wynagrodzenia chociaż koszty realizacji umowy diametralnie wzrosły z powodu COVID-19. Co prawda stan epidemii zamienił niedawno w stan zagrożenia epidemicznego ale nadal  istnieje szansa zawalczenia przed sądem o dodatkowe wynagrodzenia nawet jeżeli umowa została wykonana jednakże w trakcie realizacji koszty realizacji umowy wzrosły z powodu COVID-19 a Wykonawca zastrzegł, iż domaga się dodatkowego wynagrodzenia.

 

Obowiązek zawiadomienia Zamawiającego o nieprzewidzianych kosztach w związku z COVID-19

Zgodnie z ustawą covidową (  ustawa z dnia 203.2020r.Dz.U.z 2020poz.374) Wykonawca miał obowiązek zawiadomić Zamawiającego o szczególnych okolicznościach związanych z COVID-19 wynikających z decyzji wydanych przez Głównego Inspektora Sanitarnego w związku z przeciwdziałaniem COVID-19 nakładających na wykonawcę obowiązek podjęcia określonych czynności zapobiegawczych lub kontrolnych mających wpływ zarówno na należyte wykonanie jak i na występujące po  stronie wykonawcy dodatkowe i nieprzewidziane koszty związane z prawidłową realizację umowy.

Natomiast Zamawiający, po stwierdzeniu, że okoliczności związane z wystąpieniem COVID-19, o których mowa w ust. 1, wpływają na należyte wykonanie umowy, o której mowa w ust. 1, w uzgodnieniu z wykonawcą dokonuje zmiany umowy, o której mowa w art. 144 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. – Prawo zamówień publicznych, w szczególności przez:

1) zmianę terminu wykonania umowy lub jej części, lub czasowe zawieszenie wykonywania umowy lub jej części,

2) zmianę sposobu wykonywania dostaw, usług lub robót budowlanych,

3) zmianę zakresu świadczenia wykonawcy i odpowiadającą jej zmianę wynagrodzenia lub sposobu rozliczenia wynagrodzenia wykonawcy

 

Podstawa  prawna zmiana wynagrodzenia

Jeżeli oporny Zamawiający nie zgodził się na zmianę  wynagrodzenia  i grozi karami umownymi w przypadku niewykonania całości umowy pozostaje Wykonawcy dokończyć umowę i dochodzić dodatkowej należności przed sądem. Jednakże ważne jest, aby podpisując protokół odbioru Zamawiający zastrzegł , iż podtrzymuje swoje roszczenia o podwyższenie wynagrodzenia.

Doświadczenie wskazuje, że rygorystyczne przestrzeganie zasady pacta sunt servanda prowadzi niekiedy do rezultatów rażąco niesprawiedliwych. Oznaczać ono może zmuszenie dłużnika do dokładnego wykonania zobowiązania, chociaż łączy się ono z niewspółmiernie wysokimi kosztami w stosunku do ekonomicznej wartości świadczenia.

Zasada trwałości umów nie ma jednak współcześnie charakteru bezwzględnego. Systemy prawne przewidują od niej różne możliwe odstępstwa. Obok nakazu dotrzymania umowy, zawiera więc ona uzupełnienie w postaci umożliwienia zmiany umowy w razie zaistnienia szczególnych okoliczności (tak A. Olejniczak, w: Kidyba, Komentarz KC 2010, t. III, cz. 1, art. 3571, teza 1). Podstawową okolicznością pociągającą za sobą odstępstwo od zasady pacta sunt servanda jest nadzwyczajna zmiana stosunków i jej wpływ na treść zobowiązania.


Zgodnie z art. 3571  kc Jeżeli z powodu nadzwyczajnej zmiany stosunków spełnienie świadczenia byłoby połączone z nadmiernymi trudnościami albo groziłoby jednej ze stron rażącą stratą, czego strony nie przewidywały przy zawarciu umowy, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, oznaczyć sposób wykonania zobowiązania, wysokość świadczenia lub nawet orzec o rozwiązaniu umowy. Rozwiązując umowę sąd może w miarę potrzeby orzec o rozliczeniach stron, kierując się zasadami określonymi w zdaniu poprzedzającym.

Sąd Najwyższy w wyr. z 9.8.2012 r. (V CSK 366/11, Legalis) stwierdził, że nawet całkowite wykonanie zobowiązania zgodnie z treścią umowy, jeżeli wierzyciel, przyjmując zapłatę, zastrzegł, że nie uważa jej za całość należnego mu świadczenia, nie wyłącza możliwości żądania podwyższenia (nowego określenia) świadczenia. W orzeczeniu tym SN w istocie nie sprzeciwił się koncepcji o niedopuszczalności zmiany umowy po jej wykonaniu, zauważył jednak, że samo spełnienie umówionych świadczeń nie musi oznaczać wykonania zobowiązania, jeżeli sprzeciwiałoby się to interesowi wierzyciela czy zasadom aksjologicznym, czyli nie odpowiadałoby standardowi wyznaczonemu przez art. 354 § 1. W rezultacie spełnienie umówionych świadczeń w sytuacji mieszczącej się w hipotezie art. 3571 nie prowadzi do wygaśnięcia zobowiązania. Może ono nastąpić dopiero wtedy, gdy wierzyciel otrzyma świadczenie zaspokajające jego interes.

W chwili , w której zostaje złożone powództwo oparte na art. 3571, sąd otrzymuje kompetencję do modyfikacji stosunku zobowiązaniowego. Wiąże się to z przeświadczeniem wierzyciela, że powinien otrzymać świadczenie inne od umówionego. To sąd zdecyduje, czy powyższe przekonanie wyrażone w pozwie jest zasadne, czy też nie. Dopóki spór istnieje, dopóty spełnienie świadczenia zgodnie z brzmieniem dotychczasowej umowy nie prowadzi do definitywnego wygaśnięcia zobowiązania. W pełni zgodzić się należy z W. Popiołkiem, że kwestia, czy skutek w postaci wygaśnięcia zobowiązania nastąpił, czy też nie, będzie dopiero rezultatem rozstrzygnięcia sądu uwzględniającego lub odmawiającego uwzględnienia powództwa (W. Popiołek, W sprawie zastosowania, s. 189).

Zatem zapraszam Wykonawców, którzy wskutek nieprzewidzianych okoliczności związanych z COVID-19  ponieśli rażącą stratę realizując umowę o zamówienie publiczne, do wspólnego działania celem uzyskania dodatkowego wynagrodzenia

Facebooktwitter