Gwarancja zapłaty za roboty budowlane

Od 16.04.2010r. wprowadzono do kodeksu cywilnego regulacje dotyczące zabezpieczenia roszczeń wykonawcy w stosunku do inwestora  oraz  roszczeń dalszych wykonawców/podwykonawców/ w stosunku  do generalnego wykonawcy  o terminową zapłatę umówiono wynagrodzenia za wykonanie robót budowlanych. /art. 649 / 1/- art.649/5/kc/ Instytucja ta może być z powodzeniem być wykorzystywana w zamówieniach publicznych. Wykonawcy nie doceniają w jak potężne narzędzie zostali wyposażeni.  Wykonawca może bowiem wystąpić do Zamawiającego o udzielenie gwarancji zapłaty na każdym etapie procesu budowlanego, nawet wówczas, gdy roboty budowlane są realizowane w sposób nienależyty .

Cel powyższej regulacji –  zapobieżenie nieuregulowaniu lub nieterminowemu regulowaniu zapłaty przez inwestorów lub generalnych wykonawców głównie małym i średnim przedsiębiorstwom.

Forma zabezpieczenia-gwarancja bankowa, gwarancja ubezpieczeniowa, akredytywa bankowa, poręcznie banku udzielone na zlecenie inwestora. Wybór formy zabezpieczenia należy do inwestora.

Charakter gwarancji -zapłaty– bezwzględny. Inwestor nie może odmówić udzielenia takiego zabezpieczenia. Nie ma możliwości wyłączenia lub ograniczenia prawa żądania ustanowienia gwarancji zapłaty za roboty budowlane w umowie. Zamawiający nie może skutecznie odstąpić od umowy na skutek zgłoszenia roszczenia przedstawienia gwarancji zapłaty.

Granice gwarancji- Wykonawca może żądać gwarancji zapłaty zaraz po zawarciu umowy / nawet w systemie „zaprojektuj i wybuduj/ do wysokości ewentualnego wynagrodzenia wynikającego z umowy oraz robót dodatkowych lub koniecznych do wykonania umowy, zaakceptowanych na piśmie przez inwestora. Jeżeli przykładowo wynagrodzenie umowne wynosi 300 000, 00zł. to żądana suma gwarancyjna może sięgać maksymalnie kwoty 300 000zł. Jeżeli w momencie zgłoszenia żądania umowa na roboty budowlane została już w części zrealizowana i rozliczona zabezpieczenie powinno dotyczyć kwoty wynagrodzenia jeszcze niewypłaconego a nie nominalnego wynagrodzenia określonego w umowie. Możliwe choć niezwykle rzadkie jest aneksowanie gwarancji na skutek wzrostu wynagrodzenia określonego w umowie o zamówienie publiczne. Gwarancja zapłaty nie dotyczy roszczeń wykonawcy z tytułu kar umownych lub należnych odsetek. W przypadku zabezpieczenia zapłaty robót dodatkowych konieczne jest zawarcie umowy o roboty dodatkowe / art. 67ust.1 pkt. 5 ustawy prawo zamówień publicznych/ lub umowy na zamówienie uzupełniające/ art. 67ust.1pkt. 6 ustawy pzp/

Termin na ustanowienie gwarancji- Inwestor winien przedstawić gwarancję zapłaty w terminie 45 dni od doręczenia pierwszego żądania. Jednakże Wykonawca może żądać ustanowienia gwarancji zapłaty w terminie późniejszym. Wskazanie terminu krótszego jest bezskuteczne. Zamawiający udziela zabezpieczenia zgodnie z przepisami prawa zamówień publicznych.

Skutki uchybienia terminowi ustanowienia gwarancji– brak ustanowienia gwarancji zapłaty w wyznaczonym przez wykonawcę terminie, nie krótszym niż 45 dni, stanowi zawinioną przez inwestora przeszkodę w realizacji robót, co uprawnia wykonawcę do powstrzymania się z wykonywaniem robót do czasu otrzymania gwarancji zapłaty. Wykonawca na skutek upływu terminu może od umowy odstąpić. Skutki odstąpienia następują w dniu jego skutecznego złożenia/ ex nunc/. Inwestor nie może odmówić zapłaty wynagrodzenia mimo niewykonania robót budowlanych, jeżeli wykonawca (generalny wykonawca) był gotów je wykonać, lecz doznał przeszkody z przyczyn dotyczących inwestora.  Inwestor będzie jednak mógł odliczyć to co wykonawca zaoszczędził nie wykonując pozostałych robót.

Okres obowiązywania gwarancji– termin ważności gwarancji zapłaty winien odpowiadać przynajmniej przewidywanemu terminowi ostatniej płatności za roboty realizowane w ramach umowy.

Koszty ustanowienia gwarancji– strony ponoszą w równych częściach udokumentowane koszty zabezpieczenia wierzytelności. Inwestor nie może uzależnić ustanowienia gwarancji od zwrotu połowy kosztów. W przypadku braku odpowiedzi na wezwanie do zwrotu części kosztów przez Wykonawcę Inwestorowi pozostaje droga sądowa.

Facebooktwitter